dogfitness

Już prawie dziewięć lat temu zainteresowała mnie opcja zmęczenia psa fizycznie w domu. W niedługim czasie okazało się, że łapki mojej Fruzi nie są idealne, szybko rozpoczełam reaserch w tym temacie. Okazało się, że odpowiednim treningiem mogę zatrzymać jej dobrą kondycję na dłużej. Tak zaczęła się moja przygoda z dogfitnessem, który pochłonął mnie równie mocno jak obedience.

Ideą treningów dogfitness jest całościowe podejście do organizmu, pozwalające na jego efektywne zaangażowanie. 

Aktualnie na Uniwerku nie prowadzę typowych zajęć dogfitness – jednak trenując ze mną obedience nie tylko wpleciemy odpowiednie ćwiczenia w trening, ale także uzyskasz ode mnie wsparcie w planowaniu treningu odpowiedniego dla Twojego psa.

Jeśli jednak zależy Ci na rozpoczęciu treningów dogfitness ze mną – napisz – w miarę możliwości umówimy się na mojej odpowiednio wyposażonej sali.